Obudziły mnie promienie słoneczne wpadające do mojego pokoju . Była godzina , 9:15 . Ktoś zapukał do drzwi , zignorowałam to . Ale towarzysz , nie dał mi spokoju , i wskoczył na moje łóżko .
- Ja chcę spać ! - krzyknęłam .
- Nie ma ,siostrzyczko wstawaj ! - krzyknął mi mój brat do ucha .
- Niall ! - krzyknęłam i rzuciłam , mu się na szyję .
- Dobrze , dobrze , puść bo mnie udusisz . - powiedział , i uśmiechnął się .
- Przepraszam , ale bardzo się za Tobą stęskniłam . Macie wolne , kiedy przyjechałeś ? ..
- Ja też . - powiedział , i pocałował mnie w czoło . - Mamy tydzień wolnego , przyjechałem dzisiaj w nocy .
- To super ! Musimy ten czas , nadrobić . - powiedziałam .
- Jasne , dzisiaj Twój starszy braciszek , bierze cię na małą wycieczkę , na miasto .
- Dzięki , a teraz wynocha chcę się przebrać ! - powiedziałam , udając obrażoną .
- Już dobrze , dobrze . Nie denerwuj się , bo złość piękności szkodzi . - powiedział wychodząc z pokoju , a ja rzuciłam w niego poduszką . Słyszałam jak się , zaśmiał . Był pierwszy tydzień wakacji . Ciepełko , wreszcie !! Podeszłam do szafki , wyjęłam z niej łososiowe szorty i białą bokserkę , i czarne trampki . Włosy związałam w kucyk , i nałożyłam lekki makijaż . Wyszykowana zeszłam na dół .
- Ale , proszę Was . To będzie miła niespodzianka ! - krzyknął niemal co Niall , do rodziców .
- No , nie wiem . Zastanowimy się jeszcze . - powiedział tata . Co jest , o jakiej niespodziance oni gadają ?! Nie lubiłam kiedy , ktoś utrzymuje przede mną jakiekolwiek tajemnice . Więc , zareagowałam od razu .
- Co jest , o jaką niespodziankę chodzi ?! - spytałam , nalewając sobie sok pomarańczowy do szklanki . Widziałam zmieszane twarze , rodziców i mojego braciszka Niall'a .
- Niespodzianka ? Jaka niespodzianka . Nie ma żadnej niespodzianki . - powiedział Niall . Nie wierzyłam mu , ale nie chciałam wałkować tego tematu . Jeżeli będzie , to będzie . A jeżeli nie , to trudno . Usiadłam przy stole i powoli piłam , mój sok .
- A masz ochotę na naleśniki , brata ? - zapytał Niall , smażąc naleśniki .
- Mm , oczywiście że tak ! - powiedziałam i cmoknęłam go w policzek . On zawsze wiedział , jak mnie pocieszyć i zadowolić .
- Proszę - powiedział , podawając mi naleśnik na talerz . Odkroiłam kawałek , i od razu poczułam niebo w gębie .
- Kocham Cię , Nial !! Pycha !! - powiedziałam , z pełną buzią .
- Już teraz wiemy , po kim masz ten apetyt do jedzenia . - powiedziała mama , żartobliwie , do mnie . A ja się oburzyłam .
- Mamo .. - powiedziałam . I każdy się zaśmiał .
Śniadanie zjadłam z wielkim apetytem, i uśmiechem na twarzy . Zaraz po śniadaniu , miałam wyjść z Niallem na wycieczkę .
- Kate , rusz się ! - zawołał z dołu .
- Już , już . - poprawiłam jeszcze resztkę makijażu . I zeszłam na dół .
- Ślicznie , wyglądasz . - powiedział , a ja dałam mu sójkę w bok .
- No już , już nie pochlebiaj mi tak , tylko wychodzimy .
- Okey , okey .
- Pa - powiedzieliśmy razem , wychodząc z domu . Wsiedliśmy do czarnego samochodu Niall'a , i pojechaliśmy na London Eye . Przejechaliśmy się . Zjedliśmy lody , oczywiście Niall zamówił 3 razy , a ja tylko raz . Później poszliśmy na gofry . Całe szczęście w tak spokojnej , jak ta okolicy , nie ma paparazzi . To jest mała wioska . Na koniec , poszliśmy do parku . Położyłam się , mu na kolanach i rozmyślałam ..
- Jak wspaniale mieć Ciebie znowu , Niall . - powiedziałam , patrząc mu się w oczy .
- Siostro , siostro .. - zamruczał pod nosem . - Ja też się cieszę . - powiedział i zaczął mnie gilgotać .
- Szkoda , że za tydzień jedziesz . Chciałabym , pobyć z Tobą więcej czasu . - powiedziałam i lekko posmutniałam . On złapał mój podbródek i spojrzał mi w oczy .
- Wcale , nie . Zobaczymy - powiedział .
- Spoko . Wracajmy do domu , zrobiło mi się już zimno .
- Dobrze . - powiedział , i poszliśmy do jego samochodu . Jechaliśmy jakieś 30 minut .
- Jesteście , wreszcie ! - powiedziała mama , wychodząc z salonu .
- Tak , jestem wykończona . - powiedziałam .
- Ale podobało , się ? - zapytał Niall .
- Oczywiście . - powiedziałam , i przytuliłam się do niego .
- Ah , moje dzieciaki . - powiedziała mama i zaśmialiśmy się , wszyscy . Poszłam do kuchni , nalać sobie soku pomarańczowego i poszłam na górę . Włączyłam mojego laptopa . Akurat , Alice była dostępna . Od razu zadzwoniła do mnie , na Skype .
- Siemka , kochana . - powiedziała .
- Cześć . Co tam ? - spytałam , usiadłam na łóżku , i położyłam laptop na kolanach .
- A nic , nudyy . Dzisiaj dowiedziałam się , że wyjeżdżamy z całą rodziną do Egiptu na cały miesiąc . Będę tęsknić . - powiedziała .
- Powinnaś się cieszyć ! Ja jak na razie , nigdzie nie wyjeżdżam . Jestem zmuszona , na siedzenie w domu całe wakacje . A właśnie , dzisiaj przyjechał Niall . Bardzo fajnie spędziliśmy razem , czas . Ale powiem Ci szczerze jestem wykończona . Jest dla mnie jakoś bardzo miły , pewnie stęsknił się za siostrą . - powiedziałam , i zaśmialiśmy się razem z Alice .
- No , wiesz wcale mu się nie dziwię .
- Tak , a najgorsze jest to , że za tydzień wyjeżdża , i nici z naszych wycieczek .
- A może zabierze Cię za sobą ?
- Coś Ty . Nawet jakbym bardzo chciała , pewnie to jest nie możliwe . Oni są ciągle zabiegani , jak nie wywiady , to koncerty .
- Ale , przecież . Ty mogłabyś , dbać o dom . I wprowadzić , tam porządek . Wiem , ze stać Cię na to . - powiedziała , śmiejąc się .
- Tak , tak , tak .
- No co ? Przecież to nie jest , taki kiepski pomysł .
- Nie wiem . Jak na razie , to tylko marzenie . - powiedziałam i westchnęłam .
- To już nie wiem .
- No .
- Ej , ja muszę kończyć . Siostra chce wejść .
- Spoko , to papa .
- Pa , trzymaj się . - powiedziała to , i rozłączyła się . Alice , była moją najlepszą przyjaciółką . Zrobiło mi się troszkę smutno . Postawiłam , laptop na biurku , wzięłam piżamę i poszłam się umyć .
Wychodząc z łazienki , zauważyłam jak Niall zawzięcie dyskutuje o czymś z rodzicami . Nie miałam , siły nawet żeby pójść do nich . Z chęcią , rzuciłabym się na łóżko , i powędrowała w krainę snu . Tak też , zrobiłam . Nikt mnie nie zauważył , weszłam do pokoju . Rzuciłam się na łóżko , i zasnęłam .
___
Mój pierwszy rozdziałek . xD jak wam się podoba ? Fajny ? xD
ka$iull ^^
Jak ja uwielbiam Niall'a w roli starszego brata! Uhh. Czekam niecierpliwie na następny :) Dodawaj następny szybciutko :D
OdpowiedzUsuńAnga :*
` Heeej :) Przeczytałam i całkiem mi sie podoba, coś wydaje mi się że Naill chce zabrac siostre na całe wakacje w trase z Chłopakami :D mam racje ? ;>
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie, komentarz mile widziany haha ;)
Pozdrawiam :*